Krakowski obwarzanek
Kulinarną przygodę w Krakowie należy obowiązkowo zacząć od obwarzanka, krakowskiego tradycyjnego wypieku i jednego z symboli miasta.

(by ozziebackpacker)
Pierwsze informacje o obwarzanku pochodzą ze średniowiecza, z 1257 r., a zawarte są one w dokumencie lokacyjnym Krakowa wydanym przez księcia Bolesława Wstydliwego. Jan Olbracht wydał w 1496 roku przywilej, który upoważnia do pieczenia i sprzedaży obwarzanków jedynie piekarzy krakowskich. Historyczne księgi cechowe zawierają dane pochodzące z kontroli piekarzy, którzy w danym roku wypiekali obwarzanki. Uchwała Rady Miasta Krakowa z 1529 r. mówi zaś o produkcji i wypieku obwarzanka, chleba oraz wynagrodzeniu piekarzy i ich pomocników.
Dzisiejsze obwarzanki pieką członkowie cechu z powiatu krakowskiego i wielickiego. W samym Krakowie istnieje 75 punktów sprzedaży obwarzanków o wyjątkowym smaku i wyprodukowanych według starej receptury przekazywanej od wielu lat z ojca na syna. Obwarzanki sprzedawane są także na ruchomych stoiskach, wózkach, których w Krakowie jest około 189 sztuk. Można je spotkać głównie na Starym Mieście. Nazwa tego tradycyjnego krakowskiego wypieku pochodzi od sposobu obwarzania tj. obgotowywania ciasta w odpowiednio doprawionej wodzie.
Nazwę tę stosowano w czasach zaboru austriackiego. Obwarzanek często nazywany jest preclem, tej nazwy używali mieszkańcy zaboru pruskiego lub bajglem, nazwą używaną przez mieszkańców Galicji. Dla producentów obwarzanków te trzy wypieki różnią się od siebie i uważają za zniewagę tradycji mylenie tych pojęć. Precel ma gładką powierzchnię, a ciasto zwinięte jest w ósemkę. Jest troszkę bardziej kruchy, twardszy i lżejszy od obwarzanka. Widnieje na XVI-wiecznej pieczęci cechu piekarzy krakowskich. Bajgiel zaś, tak jak obwarzanek ma kształt pierścienia, ale wykonany jest z jednego paska ciasta. W środku ma maleńką 3 centymetrową dziurkę, przypominają bułkę z dziurkę. Może być posypany solą, sezamem, makiem, cynamonem, czarnuszką, kminkiem lub posypką ziołową. Często jego smak wzbogaca się dodając ser lub cebulę.
Szacuje się, że powszedni dzień w Krakowie wytwarza się ok. 150 tysięcy sztuk obwarzanków w kształcie. Obwarzanek ma kształt pierścienia o średnicy od 12 do 17 cm i grubości ok. 4 cm. Wytwarza się go z mąki pszennej, tłuszczu, cukru, drożdży, soli i wody. Gdy ciasto zostanie wymieszane odstawia się je do wyrośnięcia. Gdy jest już odpowiednio wyrośnięte, dzieli się je na małe kawałki, z których tworzy się podłużne walce. Te z kolei skręca się spiralnie ze sobą po 2 lub 3 i formuje pierścień. Pierścienie odstawia się znów do wyrośnięcia, a gdy wyrosną zanurza się je we wrzątku i obgotowuje. Wyjęte z wody i obsączone obwarzanki posypuje się solą, makiem lub sezamem i piecze na złoto. Nowością są obwarzanki posypane serem żółtym. Najsmaczniejsze są obwarzanki ciepłe, chrupkie na zewnątrz, miękkie w środku i pachnące tak pięknie, że chce się je od razu zjeść.
Od 2006 roku „obwarzanek krakowski” widniej na liście wśród tradycyjnych produktów
