Barbakan
Zwiedzając stolicę województwa małopolskiego nie możemy pominąć jednego z najważniejszych zabytków Krakowa, jakim jest, wyróżniający się spośród innych wielkością i oryginalnością, Barbakan.

(by tuliobertorini)
Kształtem przypomina rondel i tak często nazywany jest przez mieszkańców Krakowa. W Europie, poza Barbakanem, są jeszcze dwie budowle tego typu, ale żadna z nich nie zachowała się tak dobrze jak on. Najstarsza z nich pochodzi z I połowy XIII w. i znajduje się w południowej Francji, w Carcassonne. Polską warownię wybudowano wraz z okręgiem murów miejskich i 47 basztami w latach 1498-1499, w okresie nasilonych inwazji tureckich. Jego najważniejszym zadaniem była funkcja obronna przed najazdami z północy i wzmacnianie Bramy Floriańskiej, z którą połączony był tzw. szyją, czyli budowlą mostową z dwóch murów. Istnieje informacja, że król polski Jan Olbracht położył osobiście kamień węgielny pod zabudowę Barbakanu o 24, 5 metrowej średnicy i murach prawie 3 metrowej szerokości. Jest przykładem budowli w stylu gotyckim.
Zwiedzając Barbakan warto zwrócić uwagę na siedem ostro zakończonych wieżyczek (okrągłych lub na ośmiokącie) usytuowanych na murach, i które służyły, jako punkt obserwacyjny oraz jako stanowiska dla strzelców. Pełniły one zatem głównie funkcję obronną. Barbakan wyposażony jest jednocześnie w 130 otworów dla artylerii umieszczonych w murach na trzech poziomach. Dodatkowo, na najwyższym poziomie znajduje się ganek z otworami w podłodze, przez które można było oblać wrzątkiem nieprzyjaciela lub obrzucić go kamieniami. Ponadto, zdobycie warowni utrudniała fosa, mierząca 3 m głębokości i nawet do 26 m szerokości, zasilana wodą z Rudawy.

(by pepsiline)
Z obawy, że zarastająca roślinność wodna mogłaby ułatwić nieprzyjacielowi dostęp do murów Barbakanu wyłożono ją płytami kamiennymi skutecznie hamując rozwój flory. Fosa zniknęła w 1820 roku, kiedy to Senat Wolnego Miasta Krakowa wydał nakaz zasypania jej i osuszenia pobliskich bagien. Po dwóch latach teren został obsadzony drzewami i tak powstały Planty.
Centralną część Barbakanu stanowi dość duży dziedziniec, który służył, jako przestrzeń do gromadzenia potrzebnych do obrony oddziałów. Z warowni wychodziły dwie bramy: na Kleparz i w kierunku Bramy Floriańskiej.
Zwiedzając budowlę warto także przyjrzeć się układowi strzelnic. Okazuje się, iż dwa sąsiadujące ze sobą działa mogły ostrzeliwać wroga ogniem krzyżowym. Podobno od XV do XVII w. forteca była nie do pokonania. Związana jest z nią dość nietypowa historia. Rzecz miała miejsce podczas konfederacji barskiej. Pewien krakowski rzemieślnik, Marcin Oracewicz, zastrzelił nietypowym nabojem, guzikiem oderwanym od ubrania, dowódcę wojsk rosyjskich, pułkownika Panina i zmusił ich do wycofania się. Według informacji zabrakło mu nabojów i wówczas załadował do muszkietu guzik. Dziś, na wschodniej zewnętrznej ścianie Barbakanu, wisi tablica upamiętniając to legendarne wydarzenie.
